Nowelizacja kodeksu karnego – o co tyle hałasu i czy słusznie?

W projekcie większość istotnych zmian dotyczy zwiększenia represji karnej poprzez zwiększenie surowości sankcji karnych i konstrukcji poszczególnych typów czynów zabronionych np. co do przestępstw przeciwko wolności seksualnej i obyczajności, a także życiu i zdrowiu.

Proponowane zmiany są krytykowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich, Sąd Najwyższy, Radę Legislacyjną przy Prezesie Rady Ministrów, a także przez Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu. Dlaczego? Ponieważ, poza niektórymi wyjątkami, nowelizacja nie przystaje do celów, które przypisywane są systemowi prawa karnego przez państwa europejskie w XXI w. Generalnie rzecz biorąc w Europie panuje przekonanie, zgodne z Monteskiuszowskim powiedzeniem, że „nie surowość kary ma znaczenie, a jej nieuchronność”. Może na tym aspekcie naprawy przepisów powinni skupić się rządzący?

Jakie dokładnie zmiany wprowadza nowela dowiecie się tutaj.

100-lecie odrodzonej Adwokatury Polskiej, czyli po co nam adwokat?

Czy wiecie że adwokatura odrodziła się po I Wojnie Światowej dzięki dekretowi Naczelnika Państwa – Józefa Piłsudskiego? Dnia 24 grudnia 1918 roku ustanowiony został Statut Tymczasowy Palestry Państwa Polskiego, który wszedł w życie 1 stycznia 1919 r.

Dlatego w roku 2019 obchodzimy w każdej izbie adwokackiej 100-lecie odrodzenia się adwokatury. Z tej okazji stworzona została strona internetowa, na której przybliża się naszą historię oraz biografie znanych adwokatów. Do zapoznania się z nią bardzo Państwa zachęcam.

Podczas zjazdu Izby Adwokackiej w Warszawie, do której należę, który miał miejsce w dniu 11 maja 2019 r., miałam okazję wysłuchać wielu przemówień wybitnych prawników, w tym adwokatów, którzy przyjechali na zjazd z kraju i zagranicy. We wszystkich wypowiedziach podkreślano, że adwokaci od zawsze byli i nadal są obrońcami praworządności.

To prawda, adwokaci wyróżniali się tą cechą szczególnie w okresie komunizmu. Poniżej przywołam tylko kilka postaci.

Adwokat Maciej Bednarkiewicz, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w latach 1989-1995 bronił prześladowanych robotników radomskich, występował w procesie sprawców masakry na Wybrzeżu w 1970 r. i angażował się w  procesy po śmierci dziewięciu górników z kopalni „Wujek”, zabitych przez ZOMO w pierwszych dniach stanu wojennego w grudniu 1981 r. 

Adwokat Jan Piątkowski, polityk, były minister sprawiedliwości, poseł na Sejm I i III kadencji w 1993 roku jaki minister sprawiedliwości i prokurator generalny w ramach sprawowanej funkcji wydał zarządzenie o wszczęciu polskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej (jedynego polskiego śledztwa w historii) oraz postawił w stan oskarżenia m.in. gen. Wojciecha Jaruzelskiego (b. ministra obrony narodowej), Kazimierza Świtałę (b. ministra spraw wewnętrznych) i Stanisława Kociołka (b. wicepremiera).

Adw. Rafał Lemkin, twórca pojęcia „ludobójstwo” oraz projektu konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa (dokument, podpisany 9 grudnia 1948, nazwano „Konwencją Lemkina”). W procesie norymberskim został doradcą Roberta H. Jacksona, głównego oskarżyciela z ramienia USA.

Adwokat Jan Olszewski, obrońca polityczny, polityk, w latach 1991-1992 prezes rady ministrów był obrońcą w procesach politycznych m.in. Melchiora Wańkowicza, Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego i Adama Michnika. W procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki występował z upoważnienia prymasa Józefa Glempa jako oskarżyciel posiłkowy oraz jako pełnomocnik rodziny księdza.

Tak się składa, że w komunizmie osoby wykonujące nasz zawód były represjonowane za sprzeciwianie się władzy. Doskonałym przykładem takiej praktyki jest postać Adwokat Anieli Steinsbergowej, nestorki polskiej adwokatury, która w 1936 r. broniła robotników z fabryki Semperit, a w czasach PRL – opozycjonistów, za co w 1970 r. została skreślona z listy adwokatów (ze względu na „stan zdrowia”).

W tamtym czasie tego rodzaju działania umożliwiła władzy ustawa o zasadach działania prokuratury. Dziś umożliwia to nowo powstała Izba Dyscyplinarna przy Sądzie Najwyższym, w której zasiedli poplecznicy ministra Ziobry – w ponad połowie prokuratorzy. Nie bez przyczyny wszczęto bowiem postępowania przeciwko adwokatowi Jackowi Dubois i mecenasowi Giertychowi.

Adwokaci, którzy od lat zapisywali się zasługami w walce o wolność słowa, ochronę tajemnicy adwokackiej i poszanowanie praw obywateli dziś walczą o przestrzeganie zapisów Konstytucji RP, wolne sądy i o inne zasady demokratycznego państwa prawa w Polsce. W ostatnim czasie wspomagaliśmy szczególnie obywateli RP, działaczy KOD, a także inne osoby, które naraziły się władzy, chociażby przez założenie koszulki z napisem „Konstytucja”. O pomoc prosili nas sędziowie, którzy wydali niepomyślne dla władzy wyroki, wobec których wszczęto postępowania dyscyplinarne, osoby bezpodstawnie zatrzymane, protestujący – ostatnio nauczyciele, a także nasi koledzy, zwalniani z tajemnicy adwokackiej w sprawach swoich klientów.

To prawda, że Adwokatura zawsze stała w obronie praw człowieka. Świadczy o czym chociażby poniższy cytat z czasów Bonapartego:

Napoleon Bonaparte:

„Jeśli ktoś chce ustanowić prawo o charakterze politycznym, to zawsze adwokaci się temu sprzeciwiają”.

który wyjaśnia po co społeczeństwu adwokat.

Jest nas wielu, ale bez Państwa – świadomych zagrożeń obywateli – nie poradzimy sobie sami. Dlatego dziś proszę Was o włączenie się w tę walkę o zasady demokratycznego państwa prawnego, którego podstawą jest trójpodział władzy, niezależne sądy i niezawiśli sędziowie, a także wzajemny szacunek.

Dla przypomnienia zostawiam tu kilka definicji, które mam nadzieję nie zdezaktualizowały się mimo trudności:

  • Niezawisłość sędziowska – konstytucyjna zasada wymiaru sprawiedliwości, zgodnie z którą sędzia rozstrzygając sprawę podlega wyłącznie Konstytucji i ustawom, nie podlega żadnym naciskom i żadnym zależnościom z zewnątrz, szczególnie ze strony władzy wykonawczej.
  • klauzula demokratycznego państwa prawnego – zbiorczy wyraz wielu zasad i reguł, które nie są wprost wyrażone w Konstytucji, ale wynikają z niej w sposób pośredni. Oznacza, że działalność organów władzy opiera się o pewne idee i wartości, takie jak sprawiedliwość, wolność, równość, demokratyzm. Na tę klauzulę składają się zasada odpowiedniego vacatio legis, zasada niedziałania prawa wstecz, zasada ochrony zaufania obywatela do państwa, zasada ochrony praw (słusznie) nabytych, zasada (dostatecznej) określoności prawa, zasada proporcjonalności, trójpodział władzy.

W demokratycznym państwie prawa zgodność ustaw z konstytucją podlega kontroli (Trybunał Konstytucyjny), wolności i prawa jednostki są zagwarantowane w Konstytucji, obywatele są równi wobec prawa i mają prawo do informacji publicznej.

Jak Państwo oceniacie ich funkcjonowanie i przestrzeganie w dzisiejszej Polsce?

Lootboxy – a może jednak hazard?

W kwietniu 2019 r. minął rok od kiedy Belgia, jako jedno z pierwszych państw Unii Europejskiej uznała lootboxy za nielegalne. Wcześniej zrobiła to Holandia (skutecznie) i Wielka Brytania (nieskutecznie).

Belgijska komisja ds. gier w kwietniu zeszłego roku uznała, że lootboxy naruszają zapisy belgijskiej ustawy hazardowej. Oznacza to, że firmy takie jakie Electronic Arts Sports, która wydaje znaną serię Fifa, umożliwiając swoim belgijskim użytkownikom zakup lootboxów, może podlegać odpowiedzialności karnej. Umożliwianie zakupu lootboxów w Belgii wiąże się bowiem z możliwością orzeczenia kary grzywny w wysokości do 800 tys. euro oraz pozbawieniem wolności do 5 lat. W przypadku zakupu przez osoby nieletnie kara ta może być obostrzona i zwiększona dwukrotnie zarówno co do wysokości grzywny, jak i orzeczonej kary pozbawienia wolności.

W skutek zmiany podejścia belgijskiego regulatora do instytucji paczek EA Sports zaprzestała ich sprzedaży w tym kraju od lutego 2019 r.

Co to są lootboxy?

Skrzynie (z ang. zwane loot box) to część dodatkowej, płatnej zawartości do gier komputerowych. Nigdy nie wiemy co znajduje się w skrzyni, którą kupujemy. Zawartość loot boxów jest całkowicie losowa, przy czym odpowiednio lepsze/rzadsze przedmioty oczywiście mają mniejszą szansę na znalezienie się w naszej skrzyni. Zakup skrzyni umożliwia nam nabycie wirtualnej waluty, za które płacimy pieniądzem oficjalnie uznanym jako waluta.

Przykład?

Seria FIFA umożliwia skomponowanie swojej drużyny (FIFA Ultimate Team) właśnie za pomocą lootboxów. Jak to wygląda w praktyce? Seria FIFA 19 kosztuje od 200 do 349 zł (za edycję mistrzowską). Jeśli gracz chciałby zagrać zawodnikiem z okładki w najpopularniejszym trybie FIFA Ultimate Team, to musiałby wydać jeszcze dodatkowe pieniądze. Ile? Nie wiadomo.

Możliwości gry zawodnikiem Ronaldo nie można sobie tak po prostu kupić. Po pierwsze musimy nabyć wewnętrzną walutę używaną w grze – będą to odpowiednio tzw. FIFA Points (oficjalna legalna waluta) lub FIFA Coins (nielagalna, do kupienia na „czarnym rynku”). Ryzykiem zakupu FIFA Coins i użycia ich w grze jest utrata konta i zainwestowanych pieniędzy.

Mając odpowiednią walutę można kupić tzw. paczkę premium, która kosztuje w przeliczeniu 1,25 euro. Wg oficjalnych wyliczeń twórców gry kupujący ma 4,5% szans na wylosowanie wymarzonego gracza, wg wyliczeń graczy jest to tylko 1%. Co jeśli nie gracz nie znajdzie się w szczęśliwym 1%? Będzie grał piłkarzami o słabych umiejętnościach, którzy (zamiast wymarzonego Ronaldo) znaleźli się w jego „paczce”.

pixabay.com

Jak wykazano powyżej zawartość lootboxa za każdym razem zależy od przypadku, a zatem zawiera element losowości. W Belgii udało się zablokować działanie lootboxów w skutek mało precyzyjnych zapisów zawartych w ustawie o grach hazardowych, która nie zawiera konkretnego zapisu, czym są gry hazardowe. Decyzja, co należy uznać za nielegalne zależy od urzędnika.

Jak sytuacja lootboxów wygląda i może rozwinąć się w Polsce?

Po więcej zapraszam do lektury artykułu.