100-lecie odrodzonej Adwokatury Polskiej, czyli po co nam adwokat?

Czy wiecie że adwokatura odrodziła się po I Wojnie Światowej dzięki dekretowi Naczelnika Państwa – Józefa Piłsudskiego? Dnia 24 grudnia 1918 roku ustanowiony został Statut Tymczasowy Palestry Państwa Polskiego, który wszedł w życie 1 stycznia 1919 r.

Dlatego w roku 2019 obchodzimy w każdej izbie adwokackiej 100-lecie odrodzenia się adwokatury. Z tej okazji stworzona została strona internetowa, na której przybliża się naszą historię oraz biografie znanych adwokatów. Do zapoznania się z nią bardzo Państwa zachęcam.

Podczas zjazdu Izby Adwokackiej w Warszawie, do której należę, który miał miejsce w dniu 11 maja 2019 r., miałam okazję wysłuchać wielu przemówień wybitnych prawników, w tym adwokatów, którzy przyjechali na zjazd z kraju i zagranicy. We wszystkich wypowiedziach podkreślano, że adwokaci od zawsze byli i nadal są obrońcami praworządności.

To prawda, adwokaci wyróżniali się tą cechą szczególnie w okresie komunizmu. Poniżej przywołam tylko kilka postaci.

Adwokat Maciej Bednarkiewicz, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej w latach 1989-1995 bronił prześladowanych robotników radomskich, występował w procesie sprawców masakry na Wybrzeżu w 1970 r. i angażował się w  procesy po śmierci dziewięciu górników z kopalni „Wujek”, zabitych przez ZOMO w pierwszych dniach stanu wojennego w grudniu 1981 r. 

Adwokat Jan Piątkowski, polityk, były minister sprawiedliwości, poseł na Sejm I i III kadencji w 1993 roku jaki minister sprawiedliwości i prokurator generalny w ramach sprawowanej funkcji wydał zarządzenie o wszczęciu polskiego śledztwa ws. zbrodni katyńskiej (jedynego polskiego śledztwa w historii) oraz postawił w stan oskarżenia m.in. gen. Wojciecha Jaruzelskiego (b. ministra obrony narodowej), Kazimierza Świtałę (b. ministra spraw wewnętrznych) i Stanisława Kociołka (b. wicepremiera).

Adw. Rafał Lemkin, twórca pojęcia „ludobójstwo” oraz projektu konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa (dokument, podpisany 9 grudnia 1948, nazwano „Konwencją Lemkina”). W procesie norymberskim został doradcą Roberta H. Jacksona, głównego oskarżyciela z ramienia USA.

Adwokat Jan Olszewski, obrońca polityczny, polityk, w latach 1991-1992 prezes rady ministrów był obrońcą w procesach politycznych m.in. Melchiora Wańkowicza, Jacka Kuronia i Karola Modzelewskiego i Adama Michnika. W procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki występował z upoważnienia prymasa Józefa Glempa jako oskarżyciel posiłkowy oraz jako pełnomocnik rodziny księdza.

Tak się składa, że w komunizmie osoby wykonujące nasz zawód były represjonowane za sprzeciwianie się władzy. Doskonałym przykładem takiej praktyki jest postać Adwokat Anieli Steinsbergowej, nestorki polskiej adwokatury, która w 1936 r. broniła robotników z fabryki Semperit, a w czasach PRL – opozycjonistów, za co w 1970 r. została skreślona z listy adwokatów (ze względu na „stan zdrowia”).

W tamtym czasie tego rodzaju działania umożliwiła władzy ustawa o zasadach działania prokuratury. Dziś umożliwia to nowo powstała Izba Dyscyplinarna przy Sądzie Najwyższym, w której zasiedli poplecznicy ministra Ziobry – w ponad połowie prokuratorzy. Nie bez przyczyny wszczęto bowiem postępowania przeciwko adwokatowi Jackowi Dubois i mecenasowi Giertychowi.

Adwokaci, którzy od lat zapisywali się zasługami w walce o wolność słowa, ochronę tajemnicy adwokackiej i poszanowanie praw obywateli dziś walczą o przestrzeganie zapisów Konstytucji RP, wolne sądy i o inne zasady demokratycznego państwa prawa w Polsce. W ostatnim czasie wspomagaliśmy szczególnie obywateli RP, działaczy KOD, a także inne osoby, które naraziły się władzy, chociażby przez założenie koszulki z napisem „Konstytucja”. O pomoc prosili nas sędziowie, którzy wydali niepomyślne dla władzy wyroki, wobec których wszczęto postępowania dyscyplinarne, osoby bezpodstawnie zatrzymane, protestujący – ostatnio nauczyciele, a także nasi koledzy, zwalniani z tajemnicy adwokackiej w sprawach swoich klientów.

To prawda, że Adwokatura zawsze stała w obronie praw człowieka. Świadczy o czym chociażby poniższy cytat z czasów Bonapartego:

Napoleon Bonaparte:

„Jeśli ktoś chce ustanowić prawo o charakterze politycznym, to zawsze adwokaci się temu sprzeciwiają”.

który wyjaśnia po co społeczeństwu adwokat.

Jest nas wielu, ale bez Państwa – świadomych zagrożeń obywateli – nie poradzimy sobie sami. Dlatego dziś proszę Was o włączenie się w tę walkę o zasady demokratycznego państwa prawnego, którego podstawą jest trójpodział władzy, niezależne sądy i niezawiśli sędziowie, a także wzajemny szacunek.

Dla przypomnienia zostawiam tu kilka definicji, które mam nadzieję nie zdezaktualizowały się mimo trudności:

  • Niezawisłość sędziowska – konstytucyjna zasada wymiaru sprawiedliwości, zgodnie z którą sędzia rozstrzygając sprawę podlega wyłącznie Konstytucji i ustawom, nie podlega żadnym naciskom i żadnym zależnościom z zewnątrz, szczególnie ze strony władzy wykonawczej.
  • klauzula demokratycznego państwa prawnego – zbiorczy wyraz wielu zasad i reguł, które nie są wprost wyrażone w Konstytucji, ale wynikają z niej w sposób pośredni. Oznacza, że działalność organów władzy opiera się o pewne idee i wartości, takie jak sprawiedliwość, wolność, równość, demokratyzm. Na tę klauzulę składają się zasada odpowiedniego vacatio legis, zasada niedziałania prawa wstecz, zasada ochrony zaufania obywatela do państwa, zasada ochrony praw (słusznie) nabytych, zasada (dostatecznej) określoności prawa, zasada proporcjonalności, trójpodział władzy.

W demokratycznym państwie prawa zgodność ustaw z konstytucją podlega kontroli (Trybunał Konstytucyjny), wolności i prawa jednostki są zagwarantowane w Konstytucji, obywatele są równi wobec prawa i mają prawo do informacji publicznej.

Jak Państwo oceniacie ich funkcjonowanie i przestrzeganie w dzisiejszej Polsce?

Lootboxy – a może jednak hazard?

W kwietniu 2019 r. minął rok od kiedy Belgia, jako jedno z pierwszych państw Unii Europejskiej uznała lootboxy za nielegalne. Wcześniej zrobiła to Holandia (skutecznie) i Wielka Brytania (nieskutecznie).

Belgijska komisja ds. gier w kwietniu zeszłego roku uznała, że lootboxy naruszają zapisy belgijskiej ustawy hazardowej. Oznacza to, że firmy takie jakie Electronic Arts Sports, która wydaje znaną serię Fifa, umożliwiając swoim belgijskim użytkownikom zakup lootboxów, może podlegać odpowiedzialności karnej. Umożliwianie zakupu lootboxów w Belgii wiąże się bowiem z możliwością orzeczenia kary grzywny w wysokości do 800 tys. euro oraz pozbawieniem wolności do 5 lat. W przypadku zakupu przez osoby nieletnie kara ta może być obostrzona i zwiększona dwukrotnie zarówno co do wysokości grzywny, jak i orzeczonej kary pozbawienia wolności.

W skutek zmiany podejścia belgijskiego regulatora do instytucji paczek EA Sports zaprzestała ich sprzedaży w tym kraju od lutego 2019 r.

Co to są lootboxy?

Skrzynie (z ang. zwane loot box) to część dodatkowej, płatnej zawartości do gier komputerowych. Nigdy nie wiemy co znajduje się w skrzyni, którą kupujemy. Zawartość loot boxów jest całkowicie losowa, przy czym odpowiednio lepsze/rzadsze przedmioty oczywiście mają mniejszą szansę na znalezienie się w naszej skrzyni. Zakup skrzyni umożliwia nam nabycie wirtualnej waluty, za które płacimy pieniądzem oficjalnie uznanym jako waluta.

Przykład?

Seria FIFA umożliwia skomponowanie swojej drużyny (FIFA Ultimate Team) właśnie za pomocą lootboxów. Jak to wygląda w praktyce? Seria FIFA 19 kosztuje od 200 do 349 zł (za edycję mistrzowską). Jeśli gracz chciałby zagrać zawodnikiem z okładki w najpopularniejszym trybie FIFA Ultimate Team, to musiałby wydać jeszcze dodatkowe pieniądze. Ile? Nie wiadomo.

Możliwości gry zawodnikiem Ronaldo nie można sobie tak po prostu kupić. Po pierwsze musimy nabyć wewnętrzną walutę używaną w grze – będą to odpowiednio tzw. FIFA Points (oficjalna legalna waluta) lub FIFA Coins (nielagalna, do kupienia na „czarnym rynku”). Ryzykiem zakupu FIFA Coins i użycia ich w grze jest utrata konta i zainwestowanych pieniędzy.

Mając odpowiednią walutę można kupić tzw. paczkę premium, która kosztuje w przeliczeniu 1,25 euro. Wg oficjalnych wyliczeń twórców gry kupujący ma 4,5% szans na wylosowanie wymarzonego gracza, wg wyliczeń graczy jest to tylko 1%. Co jeśli nie gracz nie znajdzie się w szczęśliwym 1%? Będzie grał piłkarzami o słabych umiejętnościach, którzy (zamiast wymarzonego Ronaldo) znaleźli się w jego „paczce”.

pixabay.com

Jak wykazano powyżej zawartość lootboxa za każdym razem zależy od przypadku, a zatem zawiera element losowości. W Belgii udało się zablokować działanie lootboxów w skutek mało precyzyjnych zapisów zawartych w ustawie o grach hazardowych, która nie zawiera konkretnego zapisu, czym są gry hazardowe. Decyzja, co należy uznać za nielegalne zależy od urzędnika.

Jak sytuacja lootboxów wygląda i może rozwinąć się w Polsce?

Po więcej zapraszam do lektury artykułu.

Umowy B2B – czy można zabezpieczyć się przed przedwczesnym ich rozwiązaniem?

Zleceniodawca wypowiadając umowę ma względem usługodawcy określone obowiązki. Powinien on zwrócić usługodawcy poczynione przez niego wydatki i zapłacić usługodawcy wynagrodzenie odpowiadające zakresowi dotychczas wykonanych czynności. W przypadku rozwiązania umowy nagle, bez ważnego powodu, Zleceniodawca powinien dodatkowo naprawić szkodę wyrządzoną Usługodawcy.

Jaką szkodę ma naprawić Zleceniodawca wypowiadający umowę?

Co zrobić by zmniejszyć szanse na przedwczesne rozwiązanie umowy za wypowiedzeniem?

Czy można zablokować całkowicie możliwość jednostronnego wypowiedzenia umowy o świadczenie usług?

Na te i inne pytania odpowiadam w moim artykule.

Numerologia firmy, numerologia nazwy, numerologia biznesu

Mamy dziś 1 kwietnia – prima aprilis. Zastanawiasz się, czy ten tytuł to nie żart? Nie do końca.

Rejestrując ostatnio spółkę w elektronicznym systemie S-24 udostępnionym przez Ministerstwo Sprawiedliwości zauważyłam, że w końcu mam do dyspozycji system, za pomocą którego mogę „przewidzieć” datę zarejestrowania spółki. Jak? To proste! Prawidłowo wypełniony wniosek rejestracyjny, zawierający niezbędne dokumenty oraz podpisy, złożony w poprzednim dniu roboczym powoduje, że wpis powinien nastąpić kolejnego dnia roboczego. Sprawdzałam to ostatnio na kilku spółkach i w każdym przypadku zadziałało. Magia! Zapytasz po co mi wiedzieć, kiedy dokładnie dana spółka zostanie zarejestrowana? Zapraszam Cię zatem do świata numerologii.

Czym jest numerologia?

Numerologia jest wiedzą o liczbach, ich wibracji. Nie polega ona na „prognozowaniu losu z liczb”, jak chcą myśleć niektórzy. Wiedząc, że liczba, jako słowo (dźwięk) posiada określoną wibrację, a ta z kolei wiodącą cechę/cechy, numerolodzy wychodzą z założenia, że absolutnie wszystko co istnieje na świecie (i co zostało nazwane) można sprowadzić do poziomu liczby. Za określoną wibracją idzie konkretna energia… i o tym właśnie będzie ten nietuzinkowy wpis.

Pitagoras z Samos

„Wszystko jest liczbą” (Liczba jest istotą wszystkich rzeczy, Liczby rządzą światem.)

Z wibracji liczb można się wiele dowiedzieć o charakterze działalności firmy. Można wyczytać jej mocne i słabe strony, ustalić jakie nastroje panują między pracownikami, jak przez swoich pracowników postrzegany jest jej właściciel/szef, a także jakie wrażenie firma sprawia na zewnątrz. 

Numerologia  biznesu – znaczenie liczb w biznesie

Nazwa firmy ma istotne znaczenie. Decyduje o tym jak firma postrzegana jest w środowisku, czy jest popularna, czy zdobędzie uznanie w oczach klientów. Myślisz, że nazwy znanych spółek powstały przypadkowo? Może w niektórych przypadkach tak było, jednak zerknij na przykłady poniżej. Czy jest to dla Ciebie dalej niewiarygodne?

Nazwa spółki/firmy

Wartość numerologiczna nazwy spółki definiuje jej potencjał i cechy marki. Nazwa musi pozostawać w harmonii z oferowanymi przez spółkę produktami lub usługami. W numerologii wyróżnia się 9 wibracji (odpowiadające liczbom od 1 do 9).

Wibracja 1 – oznacza pionierstwo, indywidualność, przywództwo, nowatorstwo. Jedynka tworzy, doradza, dodaje odwagi i zachęca do działania. Jest to więc liczba dobra dla spółek zajmujących się nowymi technologiami, ale także dla osób prowadzących działalność związaną z doradztwem: trenerów, coachów, a także prawników. Odpowiednia będzie m.in. dla jednoosobowych spółek z.o.o. i  jednoosobowej działalności gospodarczej, w których to właściciel jest najważniejszy.

Znane 1-ki: Microsoft, Sheraton, YouTube.

Wibracja 2 – dyplomacja, mediacja, ostrożność, dobroć, wrażliwość, współpraca, emocje, uczucia, intuicja, chęć współpracy, towarzyskość, takt i zrozumienie innych, empatia. Dwójka jest dobra dla spółek i firm związanych ze ścisłą współpracą z innymi, a także pomocą innym – np. gabinet psychologiczny. Jeśli chodzi o wytwarzane produkty to numerologiczna 2-ka zajmuje się raczej zaspokajaniem podstawowych potrzeb społeczeństwa.

Znane 2-ki: PEPSI i Toshiba.

Wibracja 3 – entuzjazm, inspiracja, wyobraźnia, słowo, wizja, optymizm, przyjemność, kreatywność, spokój, opanowanie, szczęście, animacja, zmysł artystyczny, serdeczność. Liczba sprzyjająca działalności związanej z komunikowaniem się ludzi między sobą (media) oraz działalności rozrywkowej.

Znane 3-ki: Siemens i Ferrari.

Wibracja 4 – koncentracja, zarządzanie, wprowadzanie w czyn, konserwatyzm, poświęcenie, sprawność, skuteczność, organizacja, podążanie za. Jest liczbą osób pracowitych, konkretnych, rzeczowych. Czwórka to liczba wymagająca pracowitości i odpowiedzialności, korzystna dla przedsięwzięć, gdzie wymagane jest drobiazgowe i czasochłonne działanie. Jest liczbą dla przedsięwzięć, gdzie wymagana jest metodyczność, analiza, i dobra organizacja pracy. Właściwa dla księgowości, przydatna w usługach administracyjnych, dobra także dla podmiotów oferujących tradycyjne produkty. Przyjmuje się, że mimo, że dobrze wróży firmie to na dochody trzeba cierpliwie zaczekać.

Znane 4-ki: Facebook, Skype i Disney.

Wibracja 5 – ekspansja, wynalazczość, promowanie, różnorodność, przygoda, elastyczność, ruch, zmiana. Najlepsza dla agencji eventowych, biur podróży, ale także firm oferujących innowacyjne produkty. Piątka może doskonale sprawdzić się w każdym zawodzie wymagającym kontaktów z ludźmi, pod warunkiem, że nie będzie się to wiązać z pracą na stałe w jednym miejscu. Właściwa także dla szkół języków obcych i sportów ekstremalnych.

Znane 5-ki: Apple i Pixar.

Wibracja 6 – piękno, kreatywność, domatorstwo, uzdrawianie, moralność, pasja, harmonia, zaufanie, służenie. Celem numerologicznej szóstki jest pielęgnowanie innych – zarówno ludzi, jak i zwierząt. Właściwa będzie zatem dla zakładów opieki zdrowotnej, szpitali, domów spokojnej starości, gabinetów weterynaryjnych, a także dla artystów i pisarzy.

Znane 6-ki: IBM, e-Bay, LinkedIn i CenterMed.

Wibracja 7 – analiza, badanie, obliczenie, zrozumienie, doskonałość, odkrywanie tajemnic i prawd ukrytych, intuicja, śledztwo, rozum, rozsądek, rozwaga, wizja, samotność. Siódemka to dobra liczba dla firm produkujących i sprzedających produkty ekskluzywne (wyjątkowe). Liczba ta powoduje, że 7-ka operuje od czasu do czasu dużymi kwotami.

Znane 7-ki: Google, Amazon.

Wibracja 8 –  władza, siła, autorytet, potencjał, możliwość, organizacja, sprawność, skuteczność, wydajność, biegłość, ciężka praca, bogactwo. Podstawowa symbolika numerologicznej Ósemki to zadowolenie i czerpanie ze świata materialnego. Symbolizuje też włączanie się w nurt życia i czerpanie z niego korzyści. Ósemka jest najodpowiedniejsza dla firm zajmujących się obrotem pieniędzmi (zarówno kantory jak i banki), a także ubezpieczenia z elementem inwestycyjnym.

Znane 8-ki: Pay Pal i Axa.

Wibracja 9 – kreatywność, wyobraźnia, życzliwość, bezosobowość, intuicja, filantropia, emocje, wspaniałomyślność, oddanie, poświęcenie. Wibracja najbardziej uduchowiona z całej skali numerologicznej. Dobra również dla psychologów, ale i filozofów (sławne 9-tki wśród ludzi to Albert Einstein, Mikołaj Kopernik, Mahatma Gandhi, Matka Teresa z Kalkuty, Virginia Wolf, Carl Gustaw Jung czy Antoine de Saint Exupery). Liczba dobra dla nauczycieli a zatem i szkół. Walcząca o wolność jednostki numerologiczna dziewiątka to dobra wibracja dla stowarzyszenia lub organizacji pozarządowej (NGO).

Znane 9-ki: Colgate, Hewlett-Packard, General Motors.

Jak policzyć główną liczbę (wibrację numerologiczną) firmy?

Każdej literze alfabetu jest przyporządkowana konkretna liczba od 1 do 9. Aby policzyć główną wibrację numerologiczną firmy należy dodać do siebie wartości przyporządkowane dla wszystkich liter, przy czym litery polskiego alfabetu przyporządkowujemy literom alfabetu łacińskiego (Ą=A, Ć=C, Ę=E, Ł=L, Ś=s itd.)

źródło: http://magiakart.pl/numerologia/

Przykłady:

  1. Microsoft – dla nazwy Microsoft obliczanie wartości numerologicznej wygląda tak: 4+9+3+9+6+1+6+6+2=46=4+6=10=1+0=1
  2. PEPSI – dla nazwy PEPSI obliczenie jej wartości numerologicznej wygląda następująco: 7+5+7+1+9=29=2+9=11=1+1=2

Możesz także skorzystać z kalkulatora.

Jakie są najbardziej pożądane przez przedsiębiorców główne wibracje (numery) nazwy? 

To zależy od rodzaju prowadzonej działalności. Nie ma „złej” liczby, każda ma swoje jasne i ciemne strony. Istotne jest jednak, żeby wybrana przez nas nazwa i jej numerologiczny odpowiednik, była zgodna z charakterem i branżą danej firmy.

I tak dla przykładu, firma, której suma cyfr przyporządkowanych literom jest równa 4, sprawdzi się w księgowości czy usługach administracyjnych, gdzie kluczową rolę odgrywa systematyczność, cierpliwość, umiejętność planowania i trzymania się ustalonych zasad, ale już dla działalności o charakterze artystycznym, gdzie ważna jest elastyczność i kontakty międzyludzkie, ta wibracja może być hamująca i nie przyniesie pożądanych efektów.

Dla artystycznej Duszy zdecydowanie lepiej sprawdzi się liczba 3, która jest twórcza, kreatywna i potrafi ze wszystkimi znaleźć wspólny język, a jej biznesowe powodzenie opiera się głównie na relacjach z ludźmi.

Z dogłębnej analizy liczb można również odczytać, jakie są relacje wewnątrz firmy oraz jej wizerunek na zewnątrz, czyli jak odbierają ją klienci i kontrahenci, a także zobaczyć jak funkcjonuje firma w poszczególnych latach działalności. 

Dzień założenia firmy

Niemniej ważna jest data założenia działalności, która w połączeniu z nazwą, mówi nam o przeznaczeniu firmy czyli o tym, jak dana firma funkcjonuje.

Na wstępie wyjaśnijmy, że chodzi o dzień zarejestrowania spółki/wpisu do CEIDG (dzień rozpoczęcia działalności), a nie o dzień złożenia wniosku o wpis/rejestracje.

Zgodnie z zasadami numerologii, dzień założenia (zarejestrowania) firmy jest tak samo istotny, jak data urodzenia człowieka. Tworzy bowiem portret psychologiczny całego przedsięwzięcia. Analizując datę założenia firmy możemy poznać jej słabe i mocne strony, a także możliwości i trudności, na jakie może być narażona. Data założenia określa zatem charakter firmy – czyli jej predyspozycje, cele i założenia, które zdoła zrealizować.

Jak to obliczyć?

Wystarczy zsumować wszystkie cyfry, jeśli otrzymamy cyfrę od 1-9 to dalej już nie sumujemy. Jednak, jeśli po dodaniu wszystkich cyfr otrzymamy liczbę od 10 wzwyż, to konieczne jest ponowne sumowanie uzyskanego w ten sposób wyniku. Dla przykładu Spółka zarejestrowana dnia 1.04.2019 r. liczona będzie w ten sposób: 1+0+4+2+0+1+9= 17= 8 (wibracja dnia zarejestrowania spółki). 

Dlaczego numerologia nazwy, jak i data założenia działalności powinny być ze sobą spójne?

Analizując nazwę i datę założenia firmy możemy poznać jej potencjał, ale i trudności, na jakie może być narażona. Dowiemy się więcej o relacjach biznesowych, o tempie rozwoju czy profilu klienta, z którym przyjdzie nam współpracować.

Aby obliczyć „przeznaczenie” firmy należy do głównej wibracji dodać wibrację daty. Dla przykładu, aby obliczyć wibrację dnia 1.04.2019 dodaje się wszystkie cyfry wybranej daty, a następnie, analogicznie jak w przypadku nazwy, sprowadza to do liczby jednocyfrowej. 

W tym przypadku wygląda to następująco:
1+4+2+1+9=17 = 1+7=8
czyli wibracja dnia 1.04.2019 jest równa 8.

Gdyby firmę PEPSI (której wibracja nazwy to 2) zarejestrowano 1.04.2019 r., miałaby przeznaczenie liczby 1. Skąd to wiemy?
2 (nazwa firmy) + 8 (data rejestracji) = 10 = 1

1 jest to jedna z najbardziej pożądanych liczb jeśli chodzi o przeznaczenie firmy. Jedynka wskazuje, że jest to firma z dużymi ambicjami, która stawia na rozwój, samodzielność i realizację celów. 

Jednak w odróżnieniu od nazwy firmy, w przypadku przeznaczenia już nie każda liczba jest wskazana i warto być uważnym w tym temacie.

Przykładowo 4-ka, dobra jako wibracja nazwy firmy księgowej, w przeznaczeniu już nie jest tak korzystna. W tym przypadku wibracja liczby 4 to, mówiąc kolokwialnie, „dużo pracy, mało płacy”. Firma, której przeznaczeniem jest 4 nierzadko musi się liczyć z koniecznością oszczędzania i bardzo skrupulatnego kontrolowania swoich wydatków, podobnie jak dobrotliwa 6, która wszystkim chciałaby dogodzić i często przyciąga do siebie tzw. klientów pro-bono. Niewskazana jest także wibracja 7 (osamotnienie, alienacja) i 9, ponieważ jako liczba kończąca zapowiada rychłe zamknięcie przedsiębiorstwa…

Podsumowując data rozpoczęcia działalności gospodarczej/ zarejestrowania spółki powinna tak uzupełniać wibrację nazwy firmy, aby tworzyć korzystne przeznaczenie dla całego przedsięwzięcia.

Jaka jest najlepsza „liczba przeznaczenia”?

Numerolodzy mówią, że najbardziej uniwersalnymi liczbami przeznaczenia są 1 i 3. Liczba 1 oznacza determinację i pewność siebie. Liczba 3 daje szczęście i przyciąganie uwagi w kontaktach biznesowych, oznacza także dobre porozumienie w kontaktach międzyludzkich, co sprzyja zarabianiu pieniędzy.

Jeśli nie wiesz jakie połączenia wibracji nazwy i daty są korzystne dla twojej działalności możesz skorzystać z pomocy numerologa, aby ustalić czy połączenie jest harmonijne czy może skonfliktowane. Jeśli w biznesie idzie Ci jakby „trochę pod górkę” warto jest przyjrzeć się liczbom.

Czy jeśli już mam założoną działalność gospodarczą lub istniejącą spółkę, to nic nie mogę zmienić?

Absolutnie nie. Zasadami numerologii możesz kierować się nie tylko zakładając działalność gospodarczą czy rejestrując firmę, ale także dokonując zmian w rejestrze. Jeśli już prowadzisz swoją firmę i obliczyłeś, lub ktoś powiedział Ci, że portret numerologiczny twojej spółki nie jest dla niej korzystny, nie przejmuj się tym za bardzo 🙂 Można go przecież zmienić! Pamiętaj, że żadna wibracja nie jest ani dobra ani zła. Pokazuje tylko pewne jakości, z których warto jest sobie zdawać sprawę prowadząc biznes.

Jak wykorzystać wiedzę z artykułu i zarejestrować Spółkę w systemie S-24 KRS dowiesz się tutaj.

Wpis powstał dzięki uprzejmej konsultacji koleżanki zajmującej się numerologią. Jeśli zainteresował Cię ten wpis napisz do mnie!

Ps. Moja kancelaria jest numerologiczną jedynką, z liczbą przeznaczenia wibracji 1. Przypadek? Nie sądzę 🙂

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, sporządzić portret numerologiczny swojej firmy, zharmonizować już istniejący układ lub założyć działalność w oparciu o wiedzę numerologiczną, zapraszam do kontaktu.

Kancelaria HS Legal z powodzeniem współpracuje z certyfikowanym specjalistą z zakresu numerologii.

Brak podatku liniowego dla niektórych przedsiębiorców? „Test przedsiębiorcy” – czy może uderzyć w adwokatów, lekarzy i menadżerów?

Nie od dziś wiadomo, że adwokaci wykonujący zawód, zgodnie z naszymi korporacyjnymi regułami, nie mogą być zatrudnieni na umowę o pracę. Niektórzy przepisują się więc do korporacji radców prawnych, inni zgłaszają się jako „niewykonujący zawodu” przez co nie mogą jedynie reprezentować swoich klientów w sądach ubrani w togę, reszta uprawnień pozostaje bez zmian, poza sprawami karnymi, w których obrońcą oskarżonego musi być osoba z uprawnieniami.

Ci którzy tego zakazu nie omijają prowadzą swoją praktykę w ramach spółki partnerskiej, cywilnej lub jednoosobowej działalności gospodarczej. Gros z nas świadczy w ten sposób usługi na rzecz jednej spółki, korporacji, kancelarii. Wystawia zatem co miesiąc jedną fakturę na rzecz tego podmiotu. Na inne zlecenia albo jest czas, albo go nie ma.

Kolejna grupa – lekarze. Najczęściej pracują na samozatrudnieniu. W ramach prowadzonej przez siebie jednoosobowej działalności gospodarczej wystawiają co miesiąc jedną fakturę na rzecz szpitala, w którym pracują. Czasem przyjmują w domu pacjentów prywatnie, ale kontrakt, co do zasady, mają podpisany z jednym podmiotem.

Managerowie spółek to również przedsiębiorcy. Uregulowania kodeksu pracy nie pozwalają na odpowiednie doprecyzowanie niezbędnych w ich kontraktach zapisów (zakaz konkurencji, poufność).

Oczywistym jest, że każda z tych grup w pewnym momencie wpada w 32% próg opodatkowania, dlatego też najczęściej wybieraną przez nie formą opodatkowania jest podatek liniowy – stały podatek w wysokości 19%.

Na razie nie przesądzono, czy test przedsiębiorcy będzie zapisany w ustawie. W resorcie finansów trwają wewnętrzne dyskusje. Projektu ustawy na razie brak, jednak nie trudno odnieść wrażenie, że ustawodawca nie jest jednak do końca przyjazny przedsiębiorcom i zwyczajnie poszukuje pieniędzy w budżecie, chcąc znaleźć je u 166 tys. młodych osób, które zdecydowały się na samozatrudnienie. Wstyd.

Więcej o planowanych zmianach w prawie dowiesz się na na blogu kancelarii HS Legal.

Blockchain w zespole ds. energetyki przy Ministerstwie Cyfryzacji

Na dzisiejszym spotkaniu zespołu ds. energetyki, pracującym przy Grupie Roboczej ds. rejestrów rozproszonych i blockchain, frekwencja niestety nie dopisała. Spotkaliśmy się w ciekawym gronie: energetyk, informatyk i prawnik. Ze strony Ministerstwa spotkanie prowadził Piotr Rutkowski – Doradca ds. polityki DLT/Blockchain Biura Analiz i Projektów Strategicznych.

Na spotkaniu omawialiśmy możliwe zastosowania blockchaina w energetyce, m.in. w:

  • smart contracts
  • wymiana danych p2p
  • elektromobilność
  • handel energią.

Ustaliliśmy, że prace zespołu mogą objąć następującą tematykę:

  • handel pozwoleniami na emisję co2
  • platforma płatności za ładowanie samochodów elektrycznych z wykorzystaniem PLN ewentualnie tokena, który zostałby przeliczony na 1 kWh
  • nowe inteligentne liczniki – włączenie do liczników blockchain

A jakie projekty oparte o blockchain rozwija się w innych krajach?

Działania w kierunku uruchomienia zdecentralizowanego handlu energią podjął m.in. europejski koncern energetyczny Vattenfall, który uruchomił w ubiegłym roku w Holandii projekt zmierzający do wypracowania narzędzi umożliwiających małym producentom energii dzielenie się nią z innymi uczestnikami rynku.

Nad zastosowaniem technologii blockchain w rozliczeniach za ładowanie samochodów elektrycznych pracuje niemiecki koncern innogy. Projekt realizowany we współpracy ze startupem Slock.it zakłada, że każdy samochód będzie mieć wbudowane oprogramowanie umożliwiające zdalne rozliczanie się za sesje ładowania, z wykorzystaniem kryptowalut.

W USA nad systemem rozliczania sprzedaży i kupna energii w ramach blockchain pracuje m.in. Tesla. Inna amerykańska firma LO3 Energy pracuje nad zdecentralizowanym systemem, w którym rozliczenia za energię będą prowadzone również w kryptowalucie. Ta sama firma wdraża w nowojorskiej dzielnicy Brooklyn pilotaż mający pokazać możliwości sąsiedzkiej sprzedaży energii z wykorzystaniem technologii blockchain.

źródło: cire.pl

Na spotkaniu nie było przedstawicieli z sektora energetycznego, co spowodowało, że trudno było nam ustalić jakie jest obecnie zapotrzebowanie rynku na rozwiązania oparte o blockchain w energetyce. Dlatego też ze swojej strony zapraszam do udziału w kwietniowym wydarzeniu (o dokładnej dacie poinformuję na blogu) przedstawicieli:

  • spółek energetycznych (działy handlu, obrotu, oraz IT)
  • klastrów energii
  • inwestorów
  • start-upów
  • firm informatycznych
  • i administracji państwowej z innych ministerstw.

Dyrektywa o prawach autorskich NIE równa się ACTA 2

Pewnie zauważyliście, że dzisiejsze pierwsze strony gazet takich jak Wyborcza, Rzeczpospilita, Dziennika Gazeta Prawna czy nawet Fakt są puste na pierwszych stronach? Zastanawiacie się o co chodzi? Ano, o spór co do przyszłości ochrony praw autorskich w internecie i wpływ regulacji na tzw. cenzurę internetu.

O jakie prawa autorskie chodzi? Kiedy w praktyce najczęściej mamy do czynienia z prawami autorskimi w Internecie?

Są to sytuacje dotyczące wykorzystania zdjęć, projektów graficznych i ilustracji, tekstów, muzyki oraz materiałów wideo.

Do tej pory kontrola prawnoautorska dokonywała była następczo, tj. w momencie zgłoszenia przez autora, że materiał narusza jego prawa autorskie, publikacja w skutek takiej interwencji była usuwana przez platformę. Dyrektywa ma odwrócić ten model i przerzucić odpowiedzialność za „sprawdzanie treści” na portal. Tutaj ważą się de facto dwie istotne dla naszego społeczeństwa wartości: prawo twórcy do wyłącznego wykorzystania swojego utworu lub wykorzystania go na warunkach udzielonej konkretnej osobie licencji oraz wolność słowa. Nie trzeba jednak przeciwstawiać sobie ochrony prawa własności (prawo autorskie) i wolności słowa (brak prywatnej cenzury internetu). Wartości te są jednakowo ważne w społeczeństwie demokratycznym. Warto wskazać, że regulacjami nie będą objęte też prace internautów takie jak memy czy gify. A więc jakie planuje się zmiany i o co ten raban?

Problem z art. 11 dyrektywy o prawach autorskich

Przepis ten ma wprowadzić dodatkowe prawo pokrewne dla wydawców oraz licencjonowanie treści. Przepisy nie obejmą jednak prywatnego i niekomercyjnego użytkowania tekstów prasowych przez indywidualnych użytkowników ani tzw. hiperlinków.

Problematyczny art. 13 dyrektywy o prawach autorskich

Przepis ten dotyczy nowych obowiązków dla dostawców usług internetowych. Będą oni musieli podpisać licencje z właścicielami praw na treści chronione prawem autorskim oraz obowiązek podjęcia odpowiednich i proporcjonalnych środków, aby zapobiec dostępności w serwisach treści naruszających prawa autorskie. To właśnie ten drugi obowiązek rodzi najwięcej kontrowersji. Jego niedopełnienie będzie wiązać się z odpowiedzialnością za nielegalne treści wrzucane przez użytkowników.

Więcej o zmianach w prawie europejskim tutaj.

Dzisiaj 25 marca będę rozmawiać na ten temat w Trójce w programie „Za, a nawet przeciw” od godz. 12.05. Zapraszam do dyskusji.

UPDATE: Dyrektywę przyjęto na posiedzeniu PE 26.03.2019 r.

Odpowiedzialność podmiotów zbiorowych – możliwe zmiany w przepisach

W styczniu 2019 r. do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary. Nowe przepisy przewidują zaostrzenie odpowiedzialności karnej i finansowej podmiotów zbiorowych poprzez kilkunastokrotne podwyższenie kary pieniężnej (nawet do 30 mln), zmiany w stosowaniu i rodzajach środków karnych i zabezpieczających, uniezależnienie odpowiedzialności podmiotu od uprzedniego skazania osoby fizycznej, a nawet likwidację firmy i konfiskatę majątku.

  1. Na czym polega odpowiedzialność podmiotów zbiorowych?
  2. Za kogo odpowiada spółka?
  3. Co mi dokładnie grozi?
  4. Co można zrobić, by uchronić się od odpowiedzialności?
  5. Jakie rozwiązania wprowadzić by wykazać „należytą staranność”?
  6. Procedury, analiza ryzyka.

Na te i inne pytania odpowiadam w artykule na blogu kancelarii HS Legal.

Reforma kodeksu postępowania cywilnego w 2019 r.

Nie od dziś wiadomo, że polskie sądy nie grzeszą szybkością w rozpatrywaniu spraw. Długie oczekiwanie na termin rozprawy, możliwość przewlekania postępowania przez drugą stronę, to tylko niektóre grzechy naszego wymiaru sprawiedliwości. W stołecznej rzeczywistości obywatel musi czekać na rozstrzygnięcie swojej sprawy minimum rok, a w bardzo skomplikowanych sprawach lub przy opieszałości sędziów nawet kilka lat i to tylko w pierwszej instancji. Powoduje to brak poczucia sprawiedliwości, obniżenie zaufania do zawodów prawniczych, a nawet niechęć do dochodzenia swoich praw przed sądem.

Co przyniesie reforma?

Według projektodawcy reforma kodeksu w założeniu ma za zadanie usprawnić, uprościć i przyspieszyć postępowanie przed sądami w sprawach cywilnych. Efektem zmian będzie odejście od jednolitego, prostego wzorca postępowania sądowego w układzie pozew – rozprawa – wyrok na rzecz modelu wielowariantowego: wymiana pism procesowych, posiedzenie przygotowawcze, wyrok na posiedzeniu niejawnym, rozprawa jako ostateczność.

Nowelizacja ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw zakłada:

  • obowiązek zwięzłego uzasadniania wyroków,
  • rozszerzenie możliwości składania zeznań na piśmie,
  • wprowadzenie trybu przyspieszonego w sprawach gospodarczych,
  • umożliwienie stronom procesowym nagrywania rozpraw,
  • sprawdzanie apelacji od wyroków pod względem formalnym jedynie w sądach drugiej instancji,
  • dopuszczenie możliwości sporządzenia opinii sądowej przez biegłego, który sporządził opinię prywatną dla strony. 

W projekcie zaproponowano także szereg rozwiązań zmierzających do ograniczenia nadużycia prawa procesowego przez strony, m.in. poprzez wprowadzenie klauzuli generalnej o niemożliwości nadużywania prawa procesowego.

Więcej o reformie dowiesz się tutaj!

Stanowisko ESMA – w jakim kierunku zmierzają unijne regulacje kryptoaktywów?

9 stycznia 2019 r. Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych opublikował stanowisko, tzw. Advice on Initial Coin Offerings and Crypto-Assets, które wyznacza kierunki potencjalnej regulacji rynku kryptotechnologi (ICO, kryptowaluty) w Unii Europejskiej. 

O czym generalnie jest stanowisko ESMA?

ESMA widzi wiele potencjalnych korzyści w DLT, jednak brak regulacji rynku implikuje jej zdaniem wiele ryzyk dla inwestorów, takich jak możliwość oszustw, cyberataków, prania pieniędzy i dokonywania manipulacji na rynku. W związku z tym najbardziej istotne i potrzebne jest ustalenie prawnego statusu aktywów opartych o kryptotechnologię (na dzień dzisiejszy nie istnieje legalna definicja kryptoaktywów). Niestety, nie jest możliwe stworzenie jednego zapisu, dla wszystkich kryptoaktywów, gdyż aktywa te mają różne cechy i zazwyczaj hybrydową budowę, co uniemożliwia stworzenie ogólnej regulacji.

Rodzaje krypto-aktywów

W celu identyfikacji możliwych rodzajów aktywów latem 2018 r. ESMA przeprowadził przy udziale finansowych organów nadzorczych państw członkowskich badanie, które pozwoliło wyodrębnić pewne cechy poszczególnych kryptoaktywów: aktywa typu inwestycyjnego, użytecznego, płatniczego i hybrydy w/w krypto-aktywów. ESMA podzielił kryptoaktywa na dwie grupy:

  • instrumenty finansowe – do których stosuje się m.in. przepisy dyrektywy MIFID II
  • aktywa, które nie kwalifikują się jako instrumenty finansowe, ale w zasadzie faktycznie nimi są,

przy czym czysto płatnicze kryptoaktywa nie zostały uznane za instrumenty finansowe w ogóle, zaś kryptoaktywa z prawami do zysku mogą jego zdaniem kwalifikować się albo jako zbywalne papiery wartościowe albo inne rodzaje instrumentów finansowych według MiFID.

Jakie regulacje zdaniem ESMA powinny mieć zastosowanie do kryptoaktywów o cechach instumentów finansowych?

Do tego typu aktywów (należących do grupy 1 lub 2 powyżej) zastosowanie miałyby:

  • Dyrektywa 2003/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie prospektu emisyjnego publikowanego w związku z publiczną ofertą lub dopuszczeniem do obrotu papierów wartościowych i zmieniająca dyrektywę 2001/34/WE
  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2013/50/UE zmieniająca dyrektywę 2004/109/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji wymogów dotyczących przejrzystości informacji o emitentach, których papiery wartościowe dopuszczane są do obrotu na rynku regulowanym, dyrektywę 2003/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie prospektu emisyjnego publikowanego w związku z publiczną ofertą lub dopuszczeniem do obrotu papierów wartościowych oraz dyrektywę Komisji 2007/14/WE ustanawiającą szczegółowe zasady wdrożenia niektórych przepisów dyrektywy 2004/109/WE
  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych oraz zmieniająca dyrektywę 2002/92/WE i dyrektywę 2011/61/UE (MiFID II)
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 575/2013 z dnia 26 czerwca 2013 r. w sprawie wymogów ostrożnościowych dla instytucji kredytowych i firm inwestycyjnych, zmieniające rozporządzenie (UE) nr 648/2012 (CRR/CRD IV)
  • Dyrektywa  Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/57/UE z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie sankcji karnych za nadużycia na rynku (MAR)
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 236/2012 z dnia 14 marca 2012 r. w sprawie krótkiej sprzedaży i wybranych aspektów dotyczących swapów ryzyka kredytowego
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 909/2014 z dnia 23 lipca 2014 r. w sprawie usprawnienia rozrachunku papierów wartościowych w Unii Europejskiej i w sprawie centralnych depozytów papierów wartościowych, zmieniające dyrektywy 98/26/WE i 2014/65/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 236/2012
  • Dyrektywa 98/26/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 maja 1998 r. w sprawie zamknięcia rozliczeń w systemach płatności i rozrachunku papierów wartościowych
  • Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 2018/843 z dnia 30 maja 2018 r. zmieniająca dyrektywę (UE) 2015/849 w sprawie zapobiegania wykorzystywaniu systemu finansowego do prania pieniędzy lub finansowania terroryzmu oraz zmieniająca dyrektywy 2009/138/WE i 2013/36/UE (AML).

Co wynikałoby z konieczności zastosowania niektórych z tych regulacji?

Dyrektywa w sprawie prospektu emisyjnego

Dyrektywa w sprawie prospektu emisyjnego wymaga publikacji prospektu emisyjnego przed ofertą publiczną papierów wartościowych lub dopuszczeniem do obrotu takich papierów wartościowych na rynku regulowanym, działającym w państwie członkowskim, chyba że mają zastosowanie pewne wyłączenia lub zwolnienia. W szczególności w dyrektywie określono, jakie niezbędne informacje powinien zawierać prospekt emisyjny oraz w jakiej formie powinien być przedstawiony.

Dyrektywa w sprawie przejrzystości

Dyrektywa w sprawie przejrzystości ma na celu zapewnienie ujawniania dokładnych, wyczerpujących i aktualnych informacji na temat emitentów, których papiery wartościowe są dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym, znajdującym się lub działającym w państwie członkowskim. W szczególności wymaga ujawnienia okresowych i bieżących informacji o tych emitentach, np. rocznych sprawozdań finansowych, raportów półrocznych, śródrocznych sprawozdań zarządu, informacji o przejęciu lub sprzedaży znacznych pakietów akcji oraz wszelkich zmian w prawach posiadaczy papierów wartościowych.

MiFID II

Ramy dyrektywy w sprawie rynku instrumentów finansowych obejmują dyrektywę (MiFID II) i rozporządzenie (MiFIR) oraz mające do nich zastosowanie akty wykonawcze. W przypadku, gdy dane kryptoaktywa można uznać za instrumenty finansowe to działania na nich stanowić będą usługi inwestycyjne (np. zawieranie transakcji na własny rachunek, wykonywanie zleceń na rachunek klientów, zarządzanie portfelem, animacja rynku, prowadzenie MTF lub OTF lub świadczenie usług doradztwa inwestycyjnego). Podmiot prowadzący taką działalność inwestycyjną będzie musiał spełnić wymogi wynikające z MIFID II i być „firmą inwestycyjną” w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 1 dyrektywy. Powyższe oznacza możliwość zastosowania MiFID II i pozostałych regulacji do platform handlujących kryptoaktywami. Wymogi te wymienione są w m.in. art. 16 ust. 2 -10 MiFID, z którego wynika, że firmy inwestycyjne powinny dysponować odpowiednimi politykami, procedurami , systemami i zasobami w celu zapewnienia zgodności ich działań z obowiązkami wynikającymi z MiFID, w tym w zakresie zapobiegania konfliktom interesów, zatwierdzania i dystrybucji instrumentów finansowych, zapewnieniu ciągłości i regularności świadczenia usług inwestycyjnych i prowadzenia działalności inwestycyjnej, bezpieczeństwa danych, prowadzenia dokumentacji, kontroli wewnętrznej i zarządzania ryzykiem.

CRR

Firmy inwestycyjne muszą spełniać minimalne wymogi kapitałowe określone w art. 15 dyrektywy MiFID i dyrektywie 2013/36/ UE oraz rozporządzeniu (UE) nr 575/2013 (CRR). Różnią się one w zależności od rodzaju usług. Przykładowo firmy inwestycyjne prowadzące platformę obrotu MTF lub OTF lub prowadzące działalność na własny rachunek muszą dysponować kapitałem początkowym w wysokości 730 000 euro.

MAR

Rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku zakazuje wykorzystywania informacji poufnych, bezprawnego ujawniania informacji poufnych i manipulacji na rynku (nadużyć na rynku) w odniesieniu do następujących instrumentów: a) instrumentów finansowych dopuszczonych do obrotu na rynku regulowanym lub w przypadku których złożono wniosek o dopuszczenie do obrotu na rynku regulowanym; b) instrumentów finansowych będących przedmiotem obrotu na MTF, dopuszczonych do obrotu na MTF lub, w przypadku których złożono wniosek o dopuszczenie do obrotu na MTF; (c) instrumentów finansowych będących przedmiotem obrotu na OTF oraz d) instrumentów finansowych nieobjętych lit. a), b) lub c), których cena lub wartość zależy od ceny lub wartości instrumentu finansowego, o której mowa w tych punktach, lub ma na nie wpływ.

Zgodnie z tą regulacją platformy obrotu kryptoaktywami powinny posiadać stosowne systemy i procedury, mające na celu zapobieganie nadużyciom na rynku, ich wykrywanie i zgłaszanie. Emitenci zobligowani byliby do ujawnienia informacji wewnętrznej tak szybko, jak to możliwe oraz utrzymywać aktualną listę osób mających dostęp do informacji poufnych. Kierownicy emitentów zobowiązani byliby do powiadamiania właściwego organu o każdej transakcji przeprowadzonej na własny rachunek. Osoby, które opracowują lub rozpowszechniają zalecenia dotyczące inwestycji, powinny również zapewnić obiektywne przedstawienie takich informacji.

AML

Implementacja postanowień IV już dyrektywy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu do polskiego porządku prawnego w lipcu 2018 r. miała m.in. na celu objęcie podmiotów zajmujących się świadczeniem usług wymiany walut pomiędzy walutami wirtualnymi a walutami fiducjar­nymi, a także dostawców kont walut wirtualnych regulacjami dyrektywy (UE) 2015/849 (dyrektywy AML IV). Na mocy tej regulacji podmioty te stały się podmiotami zobowiązanymi, w rozumieniu ustawy i dyrektywy.

Kolejna dyrektywa AML V, która musi zostać wdrożona do prawa krajowego do 10 stycznia 2020 r. ma na celu włączenie do grupy „podmiotów zobowiązanych” tych instytucji, które dają możliwość wymiany pomiędzy różnymi rodzajami kryptowalut oraz dostawców usług finansowych dla ICO.

Kryptoaktywa niebędące instrumentami finansowymi

W ocenie ESMA te kryptoaktywa, których nie można zakwalifikować jako instrumentów finansowych (lub gdy nie wchodzą w zakres innych przepisów UE mających zastosowanie do instrumentów niefinansowych, takich jak dyrektywa w sprawie pieniądza elektronicznego) stanowią dla konsumentów największe ryzyko.

W przypadku takich „niefinansowych” kryptoaktywów ESMA prognozuje dwa możliwe scenariusze działania unijnych organów:

  • nie robić nic i wzorować się na reakcji państw, które już wdrożyły swoje własne rozwiązania prawne, regulujące rynek kryptoaktywów – ergo czyli poczekać na przygotowanie odpowiednich regulacji przez poszczególne państwa członkowskie (np. Malta),
  • lub wypracować dla tych aktywów jednolite, wspólne, unijne rozwiązania.

Jako, że w opinii tej europejski nadzorca wyraził zaniepokojenie faktem, że niektóre państwa członkowskie zaczęły rozważać wprowadzenie odrębnych przepisów na poziomie krajowym w odniesieniu do całości lub części tych krypto-aktywów, które nie kwalifikują się jako instrumenty finansowe, należy sądzić, że stojąc na straży ochrony inwestorów i integralności rynku kapitałowego ESMA zaleci tę drugą drogę.

Do podobnych wniosków doszedł także inny organ, EBA, który wezwał Komisję Europejską do przeprowadzenia oceny konieczności wdrożenia niezbędnych przepisów, które będą sprzyjały wykorzystaniu technologii DLT w sektorze finansowym, o czym pisałam w poprzednim wpisie.

Także w Polsce trwają prace nad różnymi regulacjami w obszarze technologii DLT i Blockchain. W ostatnim spotkaniu Grupy Roboczej ds. Blockchain i DLT przy Ministerstwie Cyfryzacji, której jestem członkiem, wzięli udział przedstawiciele Związku Banków Polskich, Związku Polskiego Leasingu, Koalicji na rzecz polskich innowacji, Izby Gospodarczej Blockchain i Nowych Technologii, Polskiej Izby Ubezpieczeń, banków (np. ING Banku Śląskiego), spółek i start upów, a także adwokaci i radcowie prawni. Projekt ten wzbudził nadzieję szczególnie w środowisku zajmującym się obrotem walutami wirtualnymi, jednakże na ten moment plan prac poszczególnych zespołów grupy nie obejmuje tej kwestii, a szkoda… Brak regulacji daje się szczególnie we znaki polskim giełdom kryptowalut. Właśnie dziś na listę ostrzeżeń publicznych KNF wpisana została polska giełda CoinRoom, prowadzona przez Coinroom Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Coinroom obsługuje platformę służącą do wymiany kryptowalut.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa określonego w art. 150 ust. 1 ustawy o usługach płatniczych zostało skierowane 15 stycznia 2019 r. zostało skierowane przez Urząd KNF do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Podejrzenie dotyczy nieuprawnionej działalności (bez wymaganego zezwolenia) w zakresie świadczenia usług płatniczych lub w zakresie wydawania pieniądza elektronicznego.

Tylko w ciągu tego tygodnia na „czarną listę nadzoru” trafiły jeszcze dwa inne tego typu podmioty – BitMarket24 oraz BM24, a w zeszłym roku na cenzurowanym znalazły się także Abucoins, czy nawet BitBay, a więc największa polska giełda kryptowalut – donosi portal bankier.pl.

Stanowisko ESMA do pobrania tutaj.